 |
MODLITWA W OGRÓJCU , olej na płótnie, 72,3 x 92 cm , 1889 r., Norton Gallery of Art, West Palm Beach
|
|
W kompozycji tej opuszczonemu przez uczniów Chrystusowi artysta nadał własne rysy, bo jak pisał w liście do przyjaciela, Emile'a Schuffeneckera, "(...) smutek to, jak wiesz, moja specjalność". Podobny w nastroju jest także późniejszy Autoportret na Golgocie. Gauguin twierdził, że zamierzał pokazać upadek pewnego ideału: "(...) ból jest tak samo ludzki, jak i boski; Jezus porzucony przez wszystkich, zostawili go nawet uczniowie, a otoczenie jest równie smutne jak jego dusza". artysta umieścił tę scenę w nieokreślonym krajobrazie namalowanym w chłodnej tonacji barwnej, z jedynym akcentem czerwieni, jaki tworzą włosy Syna Bożego. Wiadomo, że twórca był szczególnie zadowolony z osiągniętych efektów barwnych, o czym wspominał w listach do Schuffeneckera i van Gogha. Kompozycję Modlitwa w Ogrójcu uważał za dzieło bardzo osobiste, namalowane dla siebie.
następny obraz 

|
|
 |
|